poniedziałek, 28 kwietnia 2014

KONIEC OBŻARSTWA

Znów czuję, że mogę- przecież jestem silna.! Wczoraj już było dobrze, gdyby nie pizza w nocy byłoby ok.500 kcal. no ale ją zjadłam... Miałam tak wielką ochotę iść i zwymiotować, ale nie mogłam bo spałam u chłopaka... eh...
Dziś będzie już bez żadnej wpadki. 
Wczoraj długo myślałam o tym co chce tu napisać, boje się że kiedy przeczytasz moje kolejne słowa pomyślisz : Co za idiotka.  Ona w ogóle nie wie o czym pisze, a jej móżdżek zamienił się w wodę. Ale mam to gdzieś, nawet jeśli tak pomyślisz. A tym którzy mnie zrozumieją dziękuję.

Przez czas kiedy jadłam była u mnie Mia... Przez moment to ona mną zawładnęła, to ona objęła kontrolę. Mówiła mi po cichu, Jedz, przecież możesz. Za moment będziesz mogła to zwrócić.  No i słuchałam jej. Tylko, że czasem mnie okłamywała bo nie zawsze mogłam zwymiotować gdy byli moi rodzice w domu. Mama by tego nie wytrzymała, wiedząc że znów wymiotuje. Czułam taką złość, bo nie wiedziałam czy sama siebie oszukałam czy to Mia. Nie widziałam co mam z sobą zrobić. Leżałam, płakałam, oglądałam zdjęcia które są dla mnie inspiracją i powtarzałam sobie, że nie mogę sobie ani Mi pozwalać na takie zachowanie.
Czasem przychodziła do mnie Ana wrzeszcząc Co Ty robisz, chcesz aby 2 miesiące diety poszło na marne.?!! W tedy przepraszałam ją i trzymałam się diety, ale wieczorem Mia znów przychodziła mówiąc  Zaczniesz od jutra, dziś sobie jeszcze odpuść. I odpuszczałam. Naiwna ja.!  Odpuszczałam do dziś. Wczoraj po raz ostatni uległam. Ja jestem silniejsza od mniej, sama z Aną chce kontrolować swoją dietę.

Mia to koniec.! Nie dam sie.! Osiągnę swój cel, będę chuda. A Ty możesz już odejść, bo tylko mi przeszkadzasz. Nie chce Cię w mojej głowie.


A może się mylę, może chciałaś mi tylko pomóc.? Może to ja samą siebie okłamywałam. Lecz nawet jeśli chciałaś dobrze, nie chce Cie.









4 komentarze:

  1. Nigdy nie mów od jutra, bo jutro nigdy nie nadejdzie. Mów od dzisiaj nawet jeśli jest godzina 24 a ty na koncie masz już 3000 kcal nie dopuść do tego by w ciągu chwili zrobiło się z nich 4000 ! Zapamiętaj to :) Walcz z Mią, bo tą szmate należy tępić !

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy więcej nie chcę spotkać się z Mią, to nie jest odpowiednia przyjaciółka. Dasz radę <3 lepiej nie jeść, przyzwyczaić się do diety i malutkich porcji. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. musisz być silna, nie poddawać się. zdarzają się czasami podknięcia, ale trzeba.. musisz je przezwyciężyć. :)
    dodaje do obser,
    http://maddyymaddy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cierpliwi są zwycięzcami, Pamiętaj o Tym!
    Tylko Ci co ulegają nie zachodzą do mety.

    Wygrasz. wierzę w ciebie. Dasz radę.
    Dla mnie juz jestes zwycięzcą bo powiedziałaś w końcu sobie STOP.

    OdpowiedzUsuń