wtorek, 18 marca 2014

CEL ll - 55kg


Przepraszam wszystkich którzy czytają mojego bloga że, tak długo nie pisałam, ale padł mi dysk w laptopie i nie miałam dostępu do neta. ;(
No a przez ten czas wiele się wydarzyło odnośnie mojej diety. Generalnie rzecz mówiąc przez 2 tygodnie stosowałam Dukana bez najmniejszych wpadek ;) Co prawda z 2dniu strasznie bolała mnie głowa, ale i tak wytrzymałam. Jednak moja waga nadal stała w miejscu, no max 1kg schudłam. Jednak sądzę, że było to spowodowane tym iż wcześniej jadłam średnio 400kalorii a na Dukanie nie liczy sie kalorii tylko je sie samo białko (w 2 fazie białko + warzywa) wiec tych kalorii spożywałam już ok. 850 dziennie.
W niedziele nie wytrzymałam i znów zaczęłam liczyć kalorie, znów staram się jeść ok 350kcal. Ich liczenie weszło mi w nawyk i świadomość tego ile pochłonęłam w ciągu dnia daje mi 'satysfakcje' bo potrafię kontrolować ich ilość. :) Jednak nie oznacza to że, całkiem porzuciłam dietę Dukana. Nadal jem to co dozwolone  (kurczak, nabiał i teraz jeszcze warzywa) 

 Mój dzisiejszy bilans :
Bułka Dukanowa (robię bez żółtka bo ma dużo kalorii) z łyżeczka serka wiejskiego : [100]
Kawałek piersi z  kurczaka gotowanej + fasolka szparagowa na parze : [100]
zamierzam jeszcze zjeść serek homo 0% [100]
Razem : [300]


NAJWAŻNIEJSZE. !!
Dziś moja waga pokazała 57.7 kg ;) Co oznacza że cel 1 osiągnięty. Wiec, pora zacząć cel nr. 2 - 55kg







3 komentarze:

  1. Bilans bardzo malutki. Super że sobie radzisz. Jesteś niezwykle silna. Gratuluje osiągnięcia celu i trzymam kciuki za dalsze. Będzie dobrze. Trzymaj się cieplutko!

    http://odnalezc-harmonie.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję wagi i celu zaliczonego. jestes silna i dasz sobie radę, ja trzymam kciuki i podgladam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, miło się czyta, że ktoś osiąga swój cel. Brnij cierpliwie do kolejnego, bądź silna <3

    Jestem tutaj po raz pierwszy, zostawiam więc ślad, jeśli zechcesz, możesz mnie odwiedzić - http://samokontrola-red-queen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń